dr Anna Lewicka
Pierwsze tygodnie: radość i lęk
U wielu Pacjentek początkową wielką radość z powodu potwierdzenia dawno oczekiwanej ciąży, zastępuje niepokój i natrętnie powracające pytanie: czy wszystko będzie dobrze? Pierwsze tygodnie to często intensywne wsłuchiwanie się we własne ciało i nadmiernie lękowe reakcje na każdy podejrzany objaw. Trudno się temu dziwić, zważywszy jak długą i bolesna drogę przebyli rodzice. Warto jednak pracować nad tym, żeby po okresie trudnego leczenia czas ciąży był radością i spokojem. Opieka doświadczonego lekarza, ginekologa – położnika, daje poczucie bezpieczeństwa i szybciej pozwala uzyskać równowagę emocjonalną przyszłej mamie. Lekarze opiekujący się ciężarnymi w nOvum rozumieją doskonale wzmożony niepokój Pacjentek i poświęcają tyle uwagi i czasu ile potrzeba na rozwianie wszelkich wątpliwości
Ciąża to nie choroba- nawet po in vitro.
Nawet po zastosowaniu najbardziej skomplikowanych technik wspomaganego rozrodu, przebieg ciąży i porodu może być absolutnie prawidłowy i fizjologiczny. Niepłodność jest chorobą, ale ciąża uzyskana w wyniku jej leczenia wcale nie! To, jak przebiega może zależeć od przyczyny niepłodności, ale jeśli nie występują komplikacje, należy prowadzić normalny tryb życia, oczywiście stosowny dla kobiety spodziewającej się dziecka. Nie ma konieczności leżenia, rezygnowania z pracy, z umiarkowanej aktywności fizycznej czy współżycia. Wszystko zależy od samopoczucia kobiety i wyników aktualnych badań. Większość naszych mam, po pierwszych, czasem trudnych tygodniach, odzyskuje spokój i radośnie oczekuje momentu rozwiązania.
Ciąża podwyższonego ryzyka
Jednak bywa i tak, że ciąża po leczeniu niepłodności wymaga szczególnego traktowania. Wynika to miedzy innymi z faktu, że leczeniu niepłodności często poddają się kobiety po 35. czy nawet 40. roku życia. Naturalna wydolność i sprawność organizmy spada wraz z wiekiem, oczywiście u każdego w różnym stopniu. Ciąża- nawet samoistna- w tym wieku stwarzać może większe zagrożenie cukrzycą ciężarnych, nadciśnieniem indukowanym ciążą i innymi tego typu powikłaniami.
Kolejnym powodem jest stosunkowo częstsze występowanie ciąż bliźniaczych (rzadziej trojaczych itd.). Bliźnięta po leczeniu niepłodności rodzą się znacznie częściej, niż w statystycznej populacji. W przypadku inseminacji wynika to ze stymulacji jajników, gdy rośnie i pęka naraz więcej niż jeden pęcherzyk i uwalnia się więcej niż jedna komórka jajowa. Podczas zabiegu zapłodnienia pozaustrojowego zwykle przenosimy do macicy 2 zarodki, by zwiększyć szanse zagnieżdżenia się choć jednego z nich, choć oststnio coraz częściej ograniczamy się do podania jednego zarodka aby zmniejszyć ryzyko ciąży mnogiej. Ciąże trojacze lub większe na szczęście zdarzają się wyjątkowo rzadko.
Noszenie jednocześnie dwójki lub więcej dzieci stanowi większe obciążenie dla matki. Częściej w takich przypadkach mamy do czynienia z cukrzycą ciężarnych, nadciśnieniem indukowanym ciążą, nasilającymi się obrzękami i żylakami, przedwczesnym porodem dzieci ze zmniejszoną masą ciała. W ciąży bliźniaczej trzeba liczyć się z częstszymi badaniami ginekologicznymi i badaniami USG oraz z koniecznością spędzenia pewnego czasu w szpitalu, zwłaszcza w koncowych jej tygodniach. Ułożenie dzieci uniemożliwiające poród drogami natury, często skłania lekarzy do zakończenia ciąży cesarskim cięciem.