10 razy nie
Nie chcę wchodzić w szczegóły ilości rozczarowań, smutku, zwątpień. Bez większych nadziei po podkaście dr Lewandowskiego i dr Kozioł powiedzieliśmy sobie, że to ostatni raz. I okazał się szczęśliwy. Jeszcze jesteśmy przed porodem, ale wiemy już, że będzie chłopiec i będzie Piotrem, bo to właśnie Piotr Lewandowski powiedział nam, że 1% to więcej niż zero procent. Uśmiecham się też serdecznie do pielęgniarki Ani Siwiec, która była najserdeczniejszą i ciepłą i uważną osobą w klinice. Chcę też wskazać waszej uwadze osobę z recepcji, nie pamiętam imienia, przepraszam, ale to Pani w króciutkich włosach – głęboko popatrzyła nam w oczy chyba widząc nasze zdenerwowanie powiedziała spokojnie jedno zdanie „jesteście w dobrych rękach” i faktycznie tak było. Dziękujemy, niech Boża Łaska was nie opuszcza i nadal prowadzi w zdrowiu i bezpieczeństwie.