Pierwsza próba skończona sukcesem
Jesteśmy wielkimi szczęściarzami, że trafiliśmy na klinikę nOvum i jej wspaniałych specjalistów: lek. Piotra Lewandowskiego, lek. Marcina Draba, lek. Piotra Zamorę oraz cudowne położne.
Od 6 lat staramy się o dziecko. W pierwszej kolejności trafiliśmy do kliniki, która zlecała nam kolejne badania, nie mówiąc nic o dalszym działaniu. Dzięki naszej mamie i historii opowiedzianej przez Panią Małgorzatę Rozenek-Majdan trafiliśmy właśnie tutaj, do kliniki nOvum na początku roku.
Na pierwszej wizycie nie było kolorowo — moje wyniki oraz bardzo niska rezerwa (0,225) nie napawały optymizmem. Dzięki badaniu lek. Piotra Lewandowskiego okazało się, że mam endometriozę (diagnoza w wieku 35 lat). To był kolejny cios, ale już od pierwszej wizyty zaczęły się konkrety.
Dostaliśmy wytyczne, między innymi dotyczące diety, suplementacji, oraz informację, że mamy nie więcej niż 30% szans. Dzisiaj mamy maj i 11. tydzień za nami. Mimo pobrania tylko jednej komórki udało się za pierwszym razem.
To nie był dla nas łatwy czas, ale bardzo pomogło nam racjonalne i profesjonalne podejście specjalistów z kliniki. Nikt nie próbował nas pocieszać pustymi słowami ani opowiadać „bajek” — za każdym razem słyszeliśmy konkrety i fakty, czasem trudne do zaakceptowania. Z perspektywy czasu widzimy jednak, że wszystko miało sens.