Po latach walki na świat przyszedł nasz synek – Mikołaj
Brakuje nam słów, by wyrazić wdzięczność dla doktora Jana Lewandowskiego, doktora Piotra Lewandowskiego, doktora Jana Wolskiego i całej ekipy nOvum. Po kilkuletnich nieudanych staraniach w innych miastach, wspólnie z żoną podjęliśmy decyzję, że może warto spróbować w nOvum. Los szczęścia sprawił, że z dnia na dzień udało nam się dostać do doktora Jana. Po pierwszym spotkaniu z nim, uwierzyliśmy, że jest to człowiek, który może pomóc spełnić nasze największe marzenie. Nasze zmagania w osiągnięciu celu, nie należały do tych najłatwiejszych. Pomimo wielu łez, bólu fizycznego i psychicznego i zwątpienia po nieudanych transferach, nie poddawaliśmy się i próbowaliśmy za wszelką cenę, by test beta HCG w końcu okazał się pozytywny. Naszą iskrą nadziei był właśnie doktor Jan, który podczas jednej z wizyt powiedział do żony, że nie wypuści jej bez ciąży z nOvum. Nasze kilkuletnie starania zakończyły się sukcesem, gdy we wrześniu 2025, test bety wykazał wynik pozytywny. A zaledwie kilka dni temu na świat przyszedł nasz ukochany synek – Mikołaj. 🙂 Naszą historię można porównać do wejścia na wymagający szczyt – czasem pojawią się niesprzyjające okoliczności, czasem trud wędrówki, zmęczenie, chęć poddania się i powrotu do bazy. Ale w głowie, w dalszym ciągu jest upór, siła, nadzieja i wsparcie towarzyszy wędrówki. Bo to właśnie doktor Janek sprawił, że jesteśmy na szczycie i możemy podziwiać te najpiękniejsze widoki. <3
K. i K. :)
Rodzice Mikołaja
lekarz prowadzący:
lek. Jan Lewandowski