Wyczekany synek
Starania o dziecko zaczęliśmy ponad 5 lat temu. Po 2 latach cierpliwych starań trafiliśmy do niedużej kliniki leczenia niepłodności w Warszawie. Wszytko wydawało się z początku ok. Przeszliśmy tam jednak 3 nieudane całe cykle invitro: mało pobranych komórek jajowych, nieudane transfery, zarodki średniej klasy. Lekarz prowadzący przekonał nas, że czas na adopcję komórki jajowej. Z dużym smutkiem, ale ufni w diagnozę, zapisaliśmy się na liście adopcyjnej.
Na szczęście równolegle zgłosiliśmy się do kliniki nOvum, którą poleciła nam bliska osoba. Tak dla uspokojenia i upewnienia się.
Niespodziewanie Dr Katarzyna Kozioł, na podstawie badań i wywiadu, dała nam nową nadzieję na dziecko z mojej własnej komórki jajowej.
Przystąpiliśmy do 4 invitro. Jajeczek udało się pobrać dużo więcej niż kiedykolwiek wcześniej, powstały sile zarodki. Po 3 nieudanych transferach, czwarty się udał! I po 40 tygodniach ciąży, bez komplikacji, na świat przyszedł nasz wspaniały zdrowy syn.
Wszystkie miesiące frustracji i niepewności zniknęły od razu. Jest tylko wielka miłość i prawdziwe szczęście z narodzin dziecka.
Bez pomocy Dr Katarzyny Kozioł nie wydarzyłoby się to. Doceniamy każdą radę, spotkanie, wsparcie i oczywiście wybitną pracę medyczną w tym długim procesie. Serdecznie dziękujemy zarówno Pani Doktor jak i innym wspaniałym specjalistom w klinice nOvum.
Teraz wiemy jak istotny jest wybór kliniki i jak wiele jest niuansów w leczeniu niepłodności.
Na prawdę warto starać się o pomoc w najlepszym miejscu i nie tracić nadziei.