Przejdź do treści

Jeżeli zastanawiacie się, czy warto przejechać pół Polski, odpowiadamy: tak, zdecydowanie warto!

15 października 2026

Jeżeli zastanawiacie się, czy warto przejechać pół Polski, odpowiadamy: tak, zdecydowanie warto!

Po trzech latach starań, trzech protokołach, siedmiu transferach i czterech ciążach biochemicznych postanowiliśmy zmienić klinikę.
Do doktora Piotra Lewandowskiego trafiliśmy z polecenia. Wciąż jednak towarzyszyła nam obawa, że historia się powtórzy, że znów czekają nas kolejne próby, brak konkretnej diagnozy i niekończące się niepowodzenia, jakich doświadczaliśmy w krakowskich klinikach.

Już pierwsza wizyta rozwiała nasze wątpliwości. Doktor wskazał prawdopodobną przyczynę naszych niepowodzeń, a zlecone badania potwierdziły jego przypuszczenia. Nie było setek kosztownych badań immunologicznych, ale konkretna diagnostyka, która pozwoliła zidentyfikować endometriozę i wdrożyć odpowiednie leczenie. Nie było też schematycznego działania — każda wizyta, każdy kolejny krok były dostosowane do nas, naszych wyników i przebiegu stymulacji.


I tak w ciągu zaledwie czterech miesięcy zespół kliniki nOvum osiągnął to, czego nie udało się nam osiągnąć przez trzy lata leczenia. Po pierwszym transferze w nOvum możemy w końcu powiedzieć, że spodziewamy się dziecka! ❤️

Jesteśmy ogromnie wdzięczni wszystkim lekarzom, których spotkaliśmy na naszej drodze w klinice nOvum.
Doktorowi Piotrowi Lewandowskiemu — za nasz mały cud, który z każdym dniem rośnie pod sercem.
Lekarce Dominice Puchcie — za wsparcie i opiekę na samym początku naszej przygody z nOvum.
Lekarz Annie Kaczyńskiej — za najdelikatniejszy transfer i cudowne, pełne empatii podejście.
A także najlepszemu zespołowi anestezjologii, z lekarzem Bogdanem Biarda na czele — za profesjonalizm, troskę i poczucie bezpieczeństwa.
Z całego serca dziękujemy również wszystkim pielęgniarkom i położnym za każde dobre słowo, życzliwość, wsparcie i całą pracę, którą dla nas wykonałyście. Czasami nawet drobny gest i ciepłe słowo znaczą więcej, niż można sobie wyobrazić.

Jeśli wciąż zastanawiacie się, czy warto zaryzykować, spędzić godziny w samochodzie i dać sobie szansę na spełnienie największego marzenia — nie zwlekajcie. Spróbujcie.

Wiemy, jak trudno po kolejnych niepowodzeniach uwierzyć, że tym razem może być inaczej. Sami byliśmy w tym miejscu.
Dziś wiemy, że czasem warto pojechać na drugi koniec Polski, by spotkać ludzi, którzy potrafią zmienić tak wiele.

Dziękujemy z całego serca. Za wiedzę, zaangażowanie, empatię i za to, że dzięki Wam nasze największe marzenie zaczyna się spełniać. ❤️

Powrót do historii pacjentów